SP2ROB pisze:
No właśnie ruszcie dupska i sami coś potestujcie o ile macie jaja
No właśnie ruszcie dupska i sami coś potestujcie o ile macie jaja
Nooo, Rozpędzasz się. Byli już tacy co mówili, ze wymyślili w Polsce grilla, a teraz Ty wymyśliłeś pracę z terenu.
SP2ROB pisze:
No i nie rzucam ciężarkiem by powiesić LW bo na polu nie ma drzew co najwyżej trawa więc antena może tylko wisiec ewentualnie w połowie na 6 metrowym maszcie
I ma działać.
No i nie rzucam ciężarkiem by powiesić LW bo na polu nie ma drzew co najwyżej trawa więc antena może tylko wisiec ewentualnie w połowie na 6 metrowym maszcie
I ma działać.
Pisanie o LW jako o antenie NVIS, a szczególnie o LW zawieszonym prawie nad ziemią to nieporozumienie.
Jak nie ma drzew to wystarczą 2-3 wędki po 7,5 metra a ok 70 zł/szt. Antenę robi się z cienkiego drucika.
Jeżeli dla Ciebie praca terenowa to wieszanie anten do łączności "widzę Cię, ale nie słyszę" to chyba nastąpiła pomyłka.
Zaklęcie "ma działać" nie zawsze działa.
Łaczność z terenu to nie pobożne życzenia tylko sporo przygotowań właśnie antenowych.
Na koniec
Przy takich warunkach antena AMPRO 80 (na dachu samochodu) mająca zysk -10 dBd daje lepsze efekty niż antena prawie rzucona na ziemię (sprawdzone).
Tyle tylko, że kąt promieniowania AMPRO 80 jest dosyć niski i zabawa w łączności zaczyna się powyżej 400-500 km. Łatwiej zrobić EA, SV czy 9A niż SP5.
Niemniej dobrze i fajnie, że eksperymentujesz, ale przedstawiając efekty proponuję więcej obiektywizmu. Forum czytaja nie tylko miłośnicy fotela i baofenga.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D