SP8UFT pisze:
Dlaczego mam być karany za źle odebrany numer kontrolny nadawany "z prędkością światła" jeżeli próba "pse rpt" się nie powiodła. A tak Ja nie mam punktów i on też
.
Dlaczego mam być karany za źle odebrany numer kontrolny nadawany "z prędkością światła" jeżeli próba "pse rpt" się nie powiodła. A tak Ja nie mam punktów i on też
Próżna dyskusja, ale jeszcze raz powtarzam. Wołasz korespondenta nadającego z "prędkością światła", dajesz mu do zrozumenia, że odbierasz. Nie dasz rady - zawołaj kogoś innego.
Z mojego doświadczenia. Pracując Low Power znaczna większość qso, w niektórych zawodach jest to ponad 90%, nawiązywana jest S&P. Po kilku pierwszych zawodach zaobserwowałem, że najefektywniejsza szybkość wołania to 26 WPM. Przy wyższej jest sporo powtórek wynikających z mojego słabego sygnału, mniejsza nie daje już poprawy skuteczności. Wbrew pozorom, nie chciałbym aby stacje nadające szybciej, nawet 45 WPM, zwalniały do mojego tempa. Byłaby to niepotrzebna strata czasu. Z drugiej strony, słysząc bardzo słabo jakąś stację, z którą mogę mieć problem z odbiorem - nie próbuje nawet wołać, chyba, że jest to jakiś unikatowy mnożnik. Są dziesiątki innych stacji na bandmapie.
I jeszcze na koniec, jak powinna się zachować stacja wołająca, gdy ma problemy z odbiorem:
rl5a: CQ RL5A RL5A TEST
sp7ivo: SP7IVO
rl5a: IP7SVO ENN383
sp7ivo: SP7IVO
rl5a: IP7IVO ENN383
sp7ivo: SP7IVO
rl5a: SP7IVO ENN383
sp7ivo: NR
rl5a: ENN383
sp7ivo: NR?
rl5a: ENN383
sp7ivo R 5NN003
rl5a: TU RL5A TEST
Dopóki nie odbierzesz - nie potwierdzasz i nie nadajesz swojego raportu/grupy. Nie odebrałeś - nie logujesz. Proste.
Bogusław sp7ivo