mazuel62 pisze:
davidof - napisałem to w ten sposób dlatego ponieważ uważam ,że jak komuś na czymś zależy w tym przypadku na pomyślnie zdanym egzaminie (a właściwie transporcie na niego) to i 400km przejedzie. No i czym Cię krótkofalowcy mają zachęcić i jak Ci pomóc jak Tobie "się nie uśmiecha przyjechać"? Krótko mówiąc nie chce Ci się ruszyć tyłka a jak sam wspomniałeś nie masz 80 lat.
Co do młodych - jest ich dużo, przychodzą do klubów w całej Polsce, zdobywają wiedzę od starszych (doświadczonych) oraz sami ją pogłębiają. Co raz więcej młodych osób wstępuje w grono krótkofalarskie.
Co do piracenia - to robią to debile którzy pokupowali sobie baofengi (nic nie mam do tych radiotelefonów) i bekają, szczekają na przemiennikach - od taka radość w życiu.
davidof - napisałem to w ten sposób dlatego ponieważ uważam ,że jak komuś na czymś zależy w tym przypadku na pomyślnie zdanym egzaminie (a właściwie transporcie na niego) to i 400km przejedzie. No i czym Cię krótkofalowcy mają zachęcić i jak Ci pomóc jak Tobie "się nie uśmiecha przyjechać"? Krótko mówiąc nie chce Ci się ruszyć tyłka a jak sam wspomniałeś nie masz 80 lat.
Co do młodych - jest ich dużo, przychodzą do klubów w całej Polsce, zdobywają wiedzę od starszych (doświadczonych) oraz sami ją pogłębiają. Co raz więcej młodych osób wstępuje w grono krótkofalarskie.
Co do piracenia - to robią to debile którzy pokupowali sobie baofengi (nic nie mam do tych radiotelefonów) i bekają, szczekają na przemiennikach - od taka radość w życiu.
Czyli rytułał przejścia w postaci stażu nasłuchowego (minimum 1000 QSL!), telegrafi i noszenia wódy do klubu został wzbogacony o pokorne dojechanie na egzamin bez sensownego organizowania swojego czasu xD
Ręce opadają
500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.