SQ8F pisze:
Przez takich nie do końca "świętych" to już wielu kolegów ma problemy z wieszaniem anten, a i człowiek gadający na mieście przez radio to już prawie jak świecący laserem pilotom po oczach. Jakby jeszcze w UK klubów nie było...
A potem dziwota, że bekacze na osiemdziesiątce, pikacze na przemiennikach...
Przez takich nie do końca "świętych" to już wielu kolegów ma problemy z wieszaniem anten, a i człowiek gadający na mieście przez radio to już prawie jak świecący laserem pilotom po oczach. Jakby jeszcze w UK klubów nie było...
A potem dziwota, że bekacze na osiemdziesiątce, pikacze na przemiennikach...