Moi krewni byli represjonowani wysłane w 36 roku do Kazachstanu. Złożyliśmy dokumenty do ambasady Polski na repatriację do kraju. Ja i moja rodzina czekamy na decyzje. Kiedy to nastąpi nie wiem. Około czekać na jeden rok. Niektórzy moi krewni już wyjechali do ojczyzny - Polski. Inni krewni też chcą wyjechać. Mój przyjaciel Frank (ex UN8CU) już wyjechał z Kazachstanu - http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=75798&temat=469400. Tutaj w Kazachstanie u mnie i moich synów nie ma przyszłości. My Polacy chcemy do domu, do ojczyzny naszych przodków - Polski.
Znam wiele inteligentnych specjalistów Polaków od których wiele się nauczyłem.
Przepraszam, chyba źle piszę po polsku. To jest główny mój problem.
Znam wiele inteligentnych specjalistów Polaków od których wiele się nauczyłem.
Przepraszam, chyba źle piszę po polsku. To jest główny mój problem.