Dziękujemy wszystkim za wspólną zabawę!
Ładunek został odnaleziony i podjęty po kilkunastu minutach od lądowania.
Krótkie info ze zdjęciami jest już na stronie wydarzenia na Facebooku.
https://www.facebook.com/events/433259380583959/permalink/445215172721713/
Nie podałem terminu nadsyłania rozwiązań w konkursie krzyżówkowym - czekamy na nie do końca dzisiejszego dnia, czyli do północy, a tuż po niej ogłoszenie wyników. Info podam tutaj i na FB.
Co do uwag o ilości trackerów i wielu lotach zamiast jednego - tak, chcieliśmy przetestować kilka rozwiązań w jednym locie, chcieliśmy maksymalnie zabezpieczyć śledzenie i odnalezienie ładunku.
Chętnie będziemy wypuszczać balony częściej i więcej, ale... hel bardzo zdrożał. Taki lot jak dziś to ok. 600-800zł za sam gaz. Balon tej wielkości to kolejne kilkaset złotych.
Z wodorem - kiedy w całej misji, na każdym jej etapie uczestniczą dzieci - nie możemy ryzykować.
Przyjmiemy jednak chętnie wszelką pomoc czy sponsoring, bo pomysłów na eksperymenty nam nie brakuje.
Najbliższa szansa do wykazania się zaangażowaniem w nasze misje balonowe może być na Łosiu.
Szersze podsumowanie wyników i wniosków z misji też postaram się opublikować nieco później.
Pozdrawiam w imieniu klubów SP5WWL, SP5YAM i kolegów zaangażowanych w ten projekt.
Szczególne podziękowania dla Marcina SQ5PGC i jego małżonki za gościnę i udostępnienie miejsca do startu!!!
Ładunek został odnaleziony i podjęty po kilkunastu minutach od lądowania.
Krótkie info ze zdjęciami jest już na stronie wydarzenia na Facebooku.
https://www.facebook.com/events/433259380583959/permalink/445215172721713/
Nie podałem terminu nadsyłania rozwiązań w konkursie krzyżówkowym - czekamy na nie do końca dzisiejszego dnia, czyli do północy, a tuż po niej ogłoszenie wyników. Info podam tutaj i na FB.
Co do uwag o ilości trackerów i wielu lotach zamiast jednego - tak, chcieliśmy przetestować kilka rozwiązań w jednym locie, chcieliśmy maksymalnie zabezpieczyć śledzenie i odnalezienie ładunku.
Chętnie będziemy wypuszczać balony częściej i więcej, ale... hel bardzo zdrożał. Taki lot jak dziś to ok. 600-800zł za sam gaz. Balon tej wielkości to kolejne kilkaset złotych.
Z wodorem - kiedy w całej misji, na każdym jej etapie uczestniczą dzieci - nie możemy ryzykować.
Przyjmiemy jednak chętnie wszelką pomoc czy sponsoring, bo pomysłów na eksperymenty nam nie brakuje.
Najbliższa szansa do wykazania się zaangażowaniem w nasze misje balonowe może być na Łosiu.
Szersze podsumowanie wyników i wniosków z misji też postaram się opublikować nieco później.
Pozdrawiam w imieniu klubów SP5WWL, SP5YAM i kolegów zaangażowanych w ten projekt.
Szczególne podziękowania dla Marcina SQ5PGC i jego małżonki za gościnę i udostępnienie miejsca do startu!!!
--
Pozdrawiam!
Krzysiek
Pozdrawiam!
Krzysiek