NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · My i łączność kryzysowa · Wpis #285044
SQ5AM 30.06.2009 13:39:02


QTH: KO02LG

Posty: 2240 #285044
Chciałbym poruszyć tutaj pewien temat. Jaka jest sytuacja na południu Polski to wiadomo.
Obserwując to nasunęło mi się pewne pytanie. Czy są jakieś kursy, szkolenia podnoszące przydatność w sytuacjach kryzysowych radioamatorów.
Tak patrząc na siebie jako przykład, to mimo, że w sytuacji kryzysowej miałbym chęci i możliwości pomóc, to nie wiem czy brak jakiegokolwiek przygotowania teoretycznego moja pomoc byłaby w ogóle przydatna.
To podobnie jak z kursami pierwszej pomocy. Miałem takie i wiem jak zachować się w sytuacji gdy zagrożone jest czyjeś życie. Robiłem kiedyś dla siebie samego kurs młodszego ratownika WOPR i też wiem jak komuś pomóc. Nawet zdarzyło mi się 2 razy sprawdzić umiejętności w praktyce.
Natomiast co to wsparcia radiowego w sytuacjach klęsk żywiołowych wiem niewiele... że znak się łamie przez D.
Wydaje mi się, że potrzebne byłyby takie szkolenia dla radioamatorów.
Jakie są Wasze opinie w tym temacie.... potrzebne, zbędne???
A może gdzieś takie kursy są organizowane przez OC albo BBiZK
_________________
Adrian

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl