SQ6ILB pisze:
Jasne, ludzie niezastąpieni.
https://glos.pl/rzad-nie-chce-rozmawiac-z-nauczycielami-na-zakladnikow-wzial-uczniow
Nie dziwcie się, że społeczeństwo odbiera was tak a nie inaczej, bo jak wam nie zależy na tym by ludziom wytłumaczyć po co to i dlaczego, to tym bardziej ludzie nie będą sami "badać" tego zjawiska. Mają to w dupie i jedyne co słychać to 1000zł.
Proste.
canis_lupus pisze:
Oczywiście, różnica jest zasadnicza: sprzątaczkę nauczycielem zastąpić łatwo, ale nauczyciela sprzątaczką już nie do końca.
Oczywiście, różnica jest zasadnicza: sprzątaczkę nauczycielem zastąpić łatwo, ale nauczyciela sprzątaczką już nie do końca.
Jasne, ludzie niezastąpieni.
https://glos.pl/rzad-nie-chce-rozmawiac-z-nauczycielami-na-zakladnikow-wzial-uczniow
Nie dziwcie się, że społeczeństwo odbiera was tak a nie inaczej, bo jak wam nie zależy na tym by ludziom wytłumaczyć po co to i dlaczego, to tym bardziej ludzie nie będą sami "badać" tego zjawiska. Mają to w dupie i jedyne co słychać to 1000zł.
Proste.
Mr. ..ILB, pisząc o odbiorze społeczeństwa,chyba zapomniałeś , że społeczeństwo jest tak podzielone, że głowa mała. I tu bym nie generalizował. Wystarczy na byle jakim portalu poczytać komentarze pod artykułami dot. nauczycieli. Normalnie włos się na plecach jeży. Piszesz,,jedynie co słychać to 1000 zł" i czemu tu się dziwić, od tego się zaczęło, a że nauczyciel to nie policjant (niczyich racji nie musi ochraniać), więc to będzie odbijane jak groch o ścianę.
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE