SP6FPH pisze:
Zadam pytanie strajkującemu nauczycielowi CQ CQ .
Jaka grupa spoleczna po nauczycielach, przystapi do strajku?
Panstawo nie ma swoich pieniędzy , ma tylko te, które odbiera każdemu obywatelowi w podatkach,nauczycielom tez.
To już nie jest wysmiewana za komuny w szkołach dziesiecina 10% !!! Wszystko co ponad te 10-c, to rabunek !!
To już nie jest zwykle strzyżenie baranow.
Teraz nawet gola skora znika.
Zadanie większych pieniędzy to droga w złym kierunku.
Kwota długu publicznego rosnie .
A może by tak zastrajkować ,za obniżeniem kosztów zycia, czyli podatkow?
Wówczas pensje jakie otrzymujecie wystarczylyby .
Przypomne ,ze pare lat temu Centrum im. Adama Smitha policzylo ,ze w podatkach państwo zabiera Polakom 82% dochodu.
Treaz pewnie jest gorzej
Odpowiem ci. Żadna. Lekarze pójdą do prywatnych przychodni. na pogotowiach będą robić noszowi, bo nawet felczerów już nie ma, a jedynym lekarstwem będzie Pavulon. Tylko desperaci lub Judymowie będą pracować na pogotowiach. Pielęgniarki przekwalifikują się na opiekę domową w Niemczech. Za miesiąc zarobi legalnie 3 razy tyle co w Polsce. Nauczyciele - żadna praca nie hańbi. Przekwalifikują się. I nie będą żałować jak jeden z moich nauczycieli mawiał choćby kamienie tłuc na drodze ale z cenzusem. Zresztą na Śląsku był doktor nauk (krótkofalowiec), który gdy go wk........ na uczelni poszedł hodować kury. Wyszedł na tym o wiele lepiej niż gdyby użerał się ze studentami. A w kraju zostanie tylko menelstwo. W tym momencie nie będzie pieniędzy, MFW nakaże zaciskanie pasa. Bieda na Ukrainie będzie dla Polaków rajem.
Zadam pytanie strajkującemu nauczycielowi CQ CQ .
Jaka grupa spoleczna po nauczycielach, przystapi do strajku?
Panstawo nie ma swoich pieniędzy , ma tylko te, które odbiera każdemu obywatelowi w podatkach,nauczycielom tez.
To już nie jest wysmiewana za komuny w szkołach dziesiecina 10% !!! Wszystko co ponad te 10-c, to rabunek !!
To już nie jest zwykle strzyżenie baranow.
Teraz nawet gola skora znika.
Zadanie większych pieniędzy to droga w złym kierunku.
Kwota długu publicznego rosnie .
A może by tak zastrajkować ,za obniżeniem kosztów zycia, czyli podatkow?
Wówczas pensje jakie otrzymujecie wystarczylyby .
Przypomne ,ze pare lat temu Centrum im. Adama Smitha policzylo ,ze w podatkach państwo zabiera Polakom 82% dochodu.
Treaz pewnie jest gorzej
Odpowiem ci. Żadna. Lekarze pójdą do prywatnych przychodni. na pogotowiach będą robić noszowi, bo nawet felczerów już nie ma, a jedynym lekarstwem będzie Pavulon. Tylko desperaci lub Judymowie będą pracować na pogotowiach. Pielęgniarki przekwalifikują się na opiekę domową w Niemczech. Za miesiąc zarobi legalnie 3 razy tyle co w Polsce. Nauczyciele - żadna praca nie hańbi. Przekwalifikują się. I nie będą żałować jak jeden z moich nauczycieli mawiał choćby kamienie tłuc na drodze ale z cenzusem. Zresztą na Śląsku był doktor nauk (krótkofalowiec), który gdy go wk........ na uczelni poszedł hodować kury. Wyszedł na tym o wiele lepiej niż gdyby użerał się ze studentami. A w kraju zostanie tylko menelstwo. W tym momencie nie będzie pieniędzy, MFW nakaże zaciskanie pasa. Bieda na Ukrainie będzie dla Polaków rajem.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)