Forum Krótkofalarskie PKI

sp9nrb
15.04.2019 15:57:22
QTH: Tarnowskie Góry
Posty: 3137 #2693086
Ale macie okazje do plucia i wygłaszanie pretensji do nauczycieli. Sadziłem, że wśród krótkofalowców są ludzie mający co najmniej średnie, ale wielu wykazuje się tak jakby przechodzili kurs pochwały głupoty. Też miałem w swym życiu etap dwa etapy nauczyciela. Drugi to był 4 lata jako nauczyciel akademicki. Najpierw postawmy sprawę prosto. Jeżeli państwo (a i rodzice też) chcą aby nauczyciele mieli ukończone studia to trzeba im płacić stawki jakie zarabiają inżynierowie czy magistrowie w innych branżach. Nie może być tak, że stawka godzinowa nauczyciela jest niższa od stawki sprzątaczki. Nauczyciel musi zarabiać tyle co inżynier lub magister w szeroko pojętym przemyśle. Konieczne jest jasne określenie zakresu prac nauczyciela i wycenienie ich w rbg. Test około 5-10min. Sprawdzian opisowy 5 min za stronę. Nadzór korytarzowy średnio 15 min w ciągu każdej godziny obecności w szkole. (około 2 rbg dziennie poszło). Wycieczka trzydniowa 3x24 = 72 rbg poszło. Wywiadówka od 2 do 3 rbg z rodzicami plus co najmniej dwie godziny przygotowania do wywiadówki. A co z nauczaniem indywidualnym w domach i ociężałych umysłowo w szkołach? Lekko idzie ponad 40 godzin tygodniowo. Kolejna sprawa to inflacja. Tuskowi udało się przyhamować inflację to i nie było parcia społecznego na podwyżki. Ale przy inflacji wynoszącej po 200 - 300% na poszczególnych artykułach a średnio według zakupów w sklepie to 200% nie ma co co się dziwić, że nie tylko nauczyciele ale i inne grupy społeczne zaczynają dochodzić swego prawa do godnego życia. Szczególnie jak się uzmysłowi, że tym niepracującym nie tylko 500+ ale jeszcze dodatkowo 500+ z MOPS-u na każde dziecko. Nauczyciele zawodu. Zawsze z tym był problem. W technikum było chyba takich 3 od przedmiotów specjalistycznych. Ale byli oni zatrudnieni nie na etacie ale na umowie o dzieło. I co uważacie, że przyjdzie się on szarpać z rozwydrzoną młodzieżą za 20 zł za godzinę? Taki woli zrobić fuchę, bo za kilka godzin spokojnej pracy wpada kilka setek a nieraz i niejeden tysiączek. Jak chcecie to może być tak jak w starożytnym Egipcie Była klasa władców i urzędników, była klasa kapłanów ale też była klasa niewolników. Czy uważacie że przy takim podejściu wasze dzieci załapią się do innej klasy niż klasa niewolników?
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!