brałem udział bo to "nasze" zawody,
wiedziałem że zjedzie rodzinka i start będzie "okazjonalny"
wydaje mi się że propagacja nie była najgorsza,
"zdziwko" mnie łapało jak widziałem że mimo 100W (FT1k,Field),
RBN z VK3 mnie "pokazywał" w sobotnie popołudnie,
szkoda że nikt mnie z "tamtąd" nie zawołał,
a właściwie raczej szkoda że ja nikogo nie słyszałem,:-)
wiedziałem że zjedzie rodzinka i start będzie "okazjonalny"
wydaje mi się że propagacja nie była najgorsza,
"zdziwko" mnie łapało jak widziałem że mimo 100W (FT1k,Field),
RBN z VK3 mnie "pokazywał" w sobotnie popołudnie,
szkoda że nikt mnie z "tamtąd" nie zawołał,
a właściwie raczej szkoda że ja nikogo nie słyszałem,:-)
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))