sq6ade pisze:
Było nie chlać tyle wódy
Letkie trunki dla przyjemności siorbać dla przyjemności , przyjemności a nie żeby się nawalić

Było nie chlać tyle wódy
Letkie trunki dla przyjemności siorbać dla przyjemności , przyjemności a nie żeby się nawalić

Kiedy to, widzisz Waść, żyło się w takich czasach, że ,,załatwienie sprawy opierane było o bufet", a transakcje kończone ,,litkupem". A jak próbowałeś się wymigać, to zostawałeś,, francuskim pieskiem"
Takie cosik, co to widać na załączonym obrazku, to my z babcią po jednym, przed obiadkiem, na apetyt.
Myślałem, że temat ,,umarnie śmierciom naturalnom", a tu proszę, rozwija się. Jeszcze troszku i nie ustąpi temu , co to o PZK.
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE