EI2KK pisze:
Ta teoria ma moim zdaniem dość silne podstawy.
Jako alternatywe podam, że nie jest wykluczone istnienie grupy (choćby jednoosobowej) czytelników którzy czytaja bu muszą, a cierpienie jest efektem ubocznym z tego przymusu wynikającym. Mówiąc inaczej, czytają (w krawacie), bo taki maja etat.
Ta teoria ma moim zdaniem dość silne podstawy.
Jako alternatywe podam, że nie jest wykluczone istnienie grupy (choćby jednoosobowej) czytelników którzy czytaja bu muszą, a cierpienie jest efektem ubocznym z tego przymusu wynikającym. Mówiąc inaczej, czytają (w krawacie), bo taki maja etat.
Jacek, po twoim tekście to forum umrze…