sp9aki pisze:
Jeśli już podjąłeś się czegoś (pracy społecznej w KS), to trzeba było ją wykonać, a nie tylko piastować funkcję.
Zrzucasz winę na "złych" delegatów, członków ZG PZK i ZOT i mnie osobiście.
SP8LBK pisze:
No to napisz mi co komisja statutowa miała zrobić, jeśli nie było dobrej woli zmian wśród delegatów,
członków ZG PZK i ZOT?
Swego czasu była nawet informacja na stronie PZK i jakoś nie przypominam sobie, abyś złożył jakąkolwiek
swoją propozycję zmian.
Po tym fakcie był uchwalony kolejny projekt, wypracowany przy inne osoby i znowu Cię nie zadowolił?
Czy dałeś już swoim delegatom swoje propozycje zmian w Statucie?
Czy czekasz, aby ktoś zrobił to za Ciebie?
Umiesz tylko żądać i tylko na tyle Cię stać?
No to napisz mi co komisja statutowa miała zrobić, jeśli nie było dobrej woli zmian wśród delegatów,
członków ZG PZK i ZOT?
Swego czasu była nawet informacja na stronie PZK i jakoś nie przypominam sobie, abyś złożył jakąkolwiek
swoją propozycję zmian.
Po tym fakcie był uchwalony kolejny projekt, wypracowany przy inne osoby i znowu Cię nie zadowolił?
Czy dałeś już swoim delegatom swoje propozycje zmian w Statucie?
Czy czekasz, aby ktoś zrobił to za Ciebie?
Umiesz tylko żądać i tylko na tyle Cię stać?
Jeśli już podjąłeś się czegoś (pracy społecznej w KS), to trzeba było ją wykonać, a nie tylko piastować funkcję.
Zrzucasz winę na "złych" delegatów, członków ZG PZK i ZOT i mnie osobiście.
Czy Ciebie coś opętało?
Ówczesna KS napisała projekt Statutu i oddała do Prezydium. Następnie był on dołączony do dokumentów zjazdowych.
To wiadomo od 2016 roku, czyli od zjazdu w Burzeninie.
Widzisz nadal bredzisz, albo sam nie wiesz o co Ci chodzi.
Może w końcu zrób coś konkretnego, tak aby Twój śmiertelny wróg SP2JMR nie wszedł więcej do władz PZK.
Dopiero wówczas zaznasz świętego spokoju.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK