Bart.
No na Krakowskiej działo się
Kiedyś matka kumpla z kwadratu wysłała nas tam aby kolo sprzedał buty narciarskie. Przegraliśmy je w 3 karty
. Teraz tam stoi chyba stacja benzynowa.
Na Krakowskiej można było kupić wszystko łącznie z częściami elektronicznymi. Pamiętam że ceny wzmacniaczy operacyjnych w metalowych kejsach przyprawiały o zawrót głowy
No na Krakowskiej działo się
Na Krakowskiej można było kupić wszystko łącznie z częściami elektronicznymi. Pamiętam że ceny wzmacniaczy operacyjnych w metalowych kejsach przyprawiały o zawrót głowy
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home