QTH:
PRZEDZEL
Posty: 212 #2648048
|
potrafię sobie wyobrazić nawet cienki drucik nawojowy spadający na jadącego (być może za szybko motocyklistę). I to mnie powstrzymuje. Statystycznie prawdopodobieństwo jest niskie, ale jest.
Faktycznie. To taki drucik z Kevlaru jeszcze gorszy, bo on tym bardziej mógłby ucinać "głowy". Teoretycznie można byłoby dać coś cieńszego niż 0.5 mm, ale wtedy rośnie ryzyko zerwania przez wiatr... i oplątania się wokół motocykla... czyli koło się zamyka. _________________ Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-) |