sq6ade pisze:
Sobotnie bale ,festiwale ,wódeczki ,naleweczki ,dupeczki a rano główka na temblaku a do kościółka wypada udać się.
No aaaalbo na szaberplac
Antidotum to jajecznica po "żydowsku" czyli na boczku oraz soczek pomidorowy okraszony cebulą ,czosnkiem ,oliwą i przyprawami bazylia ,pieprz ,sól .
I jazda . He He




Sobotnie bale ,festiwale ,wódeczki ,naleweczki ,dupeczki a rano główka na temblaku a do kościółka wypada udać się.
No aaaalbo na szaberplac
Antidotum to jajecznica po "żydowsku" czyli na boczku oraz soczek pomidorowy okraszony cebulą ,czosnkiem ,oliwą i przyprawami bazylia ,pieprz ,sól .
I jazda . He He
daj podwójny czosnek, pomoże przy negocjacji na szaberplacu.
