sq6ade pisze:
Nie twierdzę że tak nie jest ale wiesz... niesmak związany z miejscem zamieszkania może pozostać.
Nadal chcesz kontynuować taką retorykę ?
sp9nrb pisze:
Co do złodziei złomu się nie wypowiem bo to nie moje środowisko, ....
Co do złodziei złomu się nie wypowiem bo to nie moje środowisko, ....
Nie twierdzę że tak nie jest ale wiesz... niesmak związany z miejscem zamieszkania może pozostać.
Nadal chcesz kontynuować taką retorykę ?
Czy proponujesz podpisanie paktu o nieagresji?
A jeżeli chodzi o złomiarzy a dokładnie szabrowników, to byli to ludzie z za Warty. Ponieważ w świadomości w tamtych czasach, zarówno Opole jak i Tarnowskie Góry były w granicach dawnej Rzeszy a młoda władza nie była w stanie tego opanować to wiele osób stosowało tzw. "prywatne reparacje wojenne" Było by to ciekawe opracowanie naukowe ale musiało by być bez nazwisk bo co niektóre z nich jakość dziwnie podobnie brzmią do naszych kochanych nowobogackich. Zresztą kiedyś TG miało bardzo dobre kolejowe połaczenie z Opolem i wiele ludzi tam pracowało. A tam gdzie się pracuje to raczej nie szabruje. Ot i cały problem.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)