kurcze naczytałem się i mam "mętlik" w głowie,
sporadycznie w zawodach "dotykam" radia,
wszak wszystko w moim 1k jest dawno poustawiane,
staram się jak najmniej dotykać radia,bo po co ?
czy "dotykanie " radia to nie strata czasu?
no ale teraz to już sam nie wiem,
kurcze nie wiem czy sobie nie darować udziału
w zawodach w najbliższy "weekend",
sporadycznie w zawodach "dotykam" radia,
wszak wszystko w moim 1k jest dawno poustawiane,
staram się jak najmniej dotykać radia,bo po co ?
czy "dotykanie " radia to nie strata czasu?
no ale teraz to już sam nie wiem,
kurcze nie wiem czy sobie nie darować udziału
w zawodach w najbliższy "weekend",
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))