SP1NY pisze:
Chyba jesteśmy trochę do tyłu z wiedzą o obecnych urządzeniach dla krótkofalowców.
Epatowanie rozkładem Furiera itp szamerowanie teoretyczną wiedzą niczego nie zmieni.
Dla Ciebie - bo wygląda że nie wiesz, od dłuższego już czasu do łask wróciła architektura "down conversion" z niską pierwszą p.cz (9 mHz) co umożliwiło zastosowanie
filtrów kwarcowych na wejsciu rx-a o szerokości nawet 250 Hz. Jest to stosowane w urządzeniach Elecraft K3, Yaesu FTDX5000/FTDX3000, mieszany nb. bardzo dobry układ w Kenwoodzie TS-590, Ten-Tec Orion, TS-990 i inne. Chyba tylko Icom broni się przed tym trendem idąc bardziej w kierunku SDR-ów.
Tak więc kolego, pochwal się na jakiej dużej stacji contestowej multi miałeś okazję posłuchać w czasie dużych zawodów na jakich odbiornikach, jakich antenach i jakie są Twoje osobiste wrażenia "na żywo"
a nie wysnuwaj mądrych teorii o piętrowych mieszaczach, ujemnych decybelach i rx-ach czwórnikach. Dyskutujesz z praktykami a nie teoretykami - miej to na uwadze.
sp9nrb pisze:
Przy warunkach rzeczywistych przy delta T =>,,, 0 mogą wystąpić napięcia będące sumą n sygnałów. Tu dla czytających z boku - nie można myśleć rozkładem Furiera. (W bardzo krótkim momencie prąd ma jedną konkretną wartość jak i zwrot.) W literaturze przedmiotu doszukałem się, że chwilowe U może przyjąć nawet 10 x wartości sygnałów składowych. Inną sprawą jest obecność i jakość filtrów wejściowych. Przy stałym rozkładzie mocy sygnału / na daną szerokość pasma po częstotliwości, filtry wejściowe mają dużo do powiedzenia im szersze pasmo przyjęcia tym gorszy stosunek sygnał szum. Dlatego był czas, że w odbiornikach, na wejściu były używane filtry kwarcowe lub piezoceramiczne. Jest też pomiar, za który zostałem wyklęty od czci i wiary. To zachowanie się RX-a jako czwórnika w czasie woblowania i to z dość dużymi marginesami. Jeżeli masz możliwość to zrób taki pomiar. Zafalowania jak i "dzikie prążki" to prawie normalność.
Przy warunkach rzeczywistych przy delta T =>,,, 0 mogą wystąpić napięcia będące sumą n sygnałów. Tu dla czytających z boku - nie można myśleć rozkładem Furiera. (W bardzo krótkim momencie prąd ma jedną konkretną wartość jak i zwrot.) W literaturze przedmiotu doszukałem się, że chwilowe U może przyjąć nawet 10 x wartości sygnałów składowych. Inną sprawą jest obecność i jakość filtrów wejściowych. Przy stałym rozkładzie mocy sygnału / na daną szerokość pasma po częstotliwości, filtry wejściowe mają dużo do powiedzenia im szersze pasmo przyjęcia tym gorszy stosunek sygnał szum. Dlatego był czas, że w odbiornikach, na wejściu były używane filtry kwarcowe lub piezoceramiczne. Jest też pomiar, za który zostałem wyklęty od czci i wiary. To zachowanie się RX-a jako czwórnika w czasie woblowania i to z dość dużymi marginesami. Jeżeli masz możliwość to zrób taki pomiar. Zafalowania jak i "dzikie prążki" to prawie normalność.
Chyba jesteśmy trochę do tyłu z wiedzą o obecnych urządzeniach dla krótkofalowców.
Epatowanie rozkładem Furiera itp szamerowanie teoretyczną wiedzą niczego nie zmieni.
Dla Ciebie - bo wygląda że nie wiesz, od dłuższego już czasu do łask wróciła architektura "down conversion" z niską pierwszą p.cz (9 mHz) co umożliwiło zastosowanie
filtrów kwarcowych na wejsciu rx-a o szerokości nawet 250 Hz. Jest to stosowane w urządzeniach Elecraft K3, Yaesu FTDX5000/FTDX3000, mieszany nb. bardzo dobry układ w Kenwoodzie TS-590, Ten-Tec Orion, TS-990 i inne. Chyba tylko Icom broni się przed tym trendem idąc bardziej w kierunku SDR-ów.
Tak więc kolego, pochwal się na jakiej dużej stacji contestowej multi miałeś okazję posłuchać w czasie dużych zawodów na jakich odbiornikach, jakich antenach i jakie są Twoje osobiste wrażenia "na żywo"
a nie wysnuwaj mądrych teorii o piętrowych mieszaczach, ujemnych decybelach i rx-ach czwórnikach. Dyskutujesz z praktykami a nie teoretykami - miej to na uwadze.
No to orzełku jeżeli nie rozumiesz o czym piszę to o czym dalsza dyskusja? Czy nie napisałem, że chodzi o filtry wejściowe przed I mieszaczem? Jeżeli nie rozumiesz co chciałem przekazać pisząc o rozkładzie Furiera? Widzisz bardzo się różnimy. Tak znam teorię i praktykę. Nie tylko wiem co gdzie nacisnąć ale także dlaczego. Czy uważasz, że używanie angielskich zwrotów nobilituje kogoś? Nie tylko świadczy o ubóstwie językowym. Czy tak trudno zrozumieć, że prąd na wejściu odbiornika jest sumą sygnałów jeżeli zrozumiesz U(t) = suma od i=1 do n z A(i)* sin(ω,(i)*t). To zrozumiesz skąd się biorą problemy odbioru wielosygnałowego. Trudno, może to moja wina, że nieraz się zapominam, że nie wszystkim los dał możliwość kształcenia. I na koniec były takie stacje sp9krt i sp9kag. W swoim czasie bywałem na jednej i drugiej. I wiem, jaką miał barwę grafit na anodach tych lamp. I w ramach odpoczynku idę sobie pośpiewać "Piosenkę radiotelegrafisty" Cezarego Pazury
HEJ
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)