SP1NY pisze:
No właśnie. "Panu Tajemniczemu" chodziło chyba o coś takiego:

sp7ivo pisze:
Nie moja sprawa, ale mimo wszystko, Morse Runner i Pileup Runner to nie to samo.
Nie moja sprawa, ale mimo wszystko, Morse Runner i Pileup Runner to nie to samo.
No właśnie. "Panu Tajemniczemu" chodziło chyba o coś takiego:

Mało mnie interesuje o co mu chodziło.... do czasu przedstawienia się znakiem.
Ale kto się pi...ą urodził, kanarkiem nie umrze.
Temat zakończony z mojej strony do czasu normalnych pytań, sugestii, a może i pomocy w organizacji wyprawy?
Nie.. Na to raczej nie ma co liczyć.