co prawda mnie nie dotyczy ale
tak sobie myślę że jakieś 90%
właścicieli ogródków ROD to mieszkańcy bloków,
ciekawe że jak są na "ogródkach" to się idzie z nimi dogadać
a "po sezonie ogórkowym" w bloku już znacznie trudniej,

tak sobie myślę że jakieś 90%
właścicieli ogródków ROD to mieszkańcy bloków,
ciekawe że jak są na "ogródkach" to się idzie z nimi dogadać
a "po sezonie ogórkowym" w bloku już znacznie trudniej,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))