sq6ade pisze:
I na takich bajdach dziadki jadą pamięciówką.
A to masło lepiej smakowało a szynka była lepsza . Fajfus nie wisiał . Itd.
Bzdety starcze. Każdy stary dziad będzie
dobrze wspominał swą młodość bez względu na czasy w jakich był na szczycie możliwości.
I na takich bajdach dziadki jadą pamięciówką.
A to masło lepiej smakowało a szynka była lepsza . Fajfus nie wisiał . Itd.
Bzdety starcze. Każdy stary dziad będzie
dobrze wspominał swą młodość bez względu na czasy w jakich był na szczycie możliwości.
Widzisz nie masz racji. Żywność naprawdę była lepsza, bo nikt wody i innych świństw nie dodawał. Dzisiaj w piętrowych tuczarniach bez antybiotyków to po tygodniu była by rakarnia. A co do chłopów i panien to proponuję wierszyk https://forum.muratordom.pl/archive/index.php/t-49218-p-24.html . W tamtych czasach jakbyś poczęstował kogoś gorzałą z trocin to byś ząbki zbierał pojedynczo i długo. Gorzałka lub inne napitki musiały być robione na spirytusie rolniczym a nie przemysłowym. A jak by piwowar nalał gościom oszukane piwa to by miał przymusową kąpiel w kadzi.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)