SP95094KA pisze:
Był temat o tych stacjach broadcastingowych, ale!
Były tylko historyczne wspominki.
Mnie tym razem chodziło o to, że kto raz, za młodu, połknął bakcyla z "TĄ" muzyką - ten zawsze będzie jej słuchał.
Obydwie stacje, nie tylko te, przestały w pewnym momencie nadawać, używając tradycyjnych nadajników.
Obecnie te stacje można słuchać w każdym miejscu, mając do dyspozycji "smarkfona"
Mamy więc wszystko w jednym:
-telefon
-stały dostęp do internetu
- powiadamiania o sytuacjach kryzysowych
- o propagacji
- radia internetowe
- nawet namiastkę łączności - HamSphere
Nie wspomnę o dostępie przez internet do tak wielu usług, że zliczyć, wymienić trudno.
A przy okazji.
Kto kiedyś słuchał Radio Gdynia?
Połączenia telefoniczne rodzin tych co na morzu - via radio i statek.
Lub pogaduch przez radiostacje pomiędzy tymi, co mieli do nich dostęp, do tych radiostacji na statkach mieli dostęp.
Był temat o tych stacjach broadcastingowych, ale!
Były tylko historyczne wspominki.
Mnie tym razem chodziło o to, że kto raz, za młodu, połknął bakcyla z "TĄ" muzyką - ten zawsze będzie jej słuchał.
Obydwie stacje, nie tylko te, przestały w pewnym momencie nadawać, używając tradycyjnych nadajników.
Obecnie te stacje można słuchać w każdym miejscu, mając do dyspozycji "smarkfona"
Mamy więc wszystko w jednym:
-telefon
-stały dostęp do internetu
- powiadamiania o sytuacjach kryzysowych
- o propagacji
- radia internetowe
- nawet namiastkę łączności - HamSphere
Nie wspomnę o dostępie przez internet do tak wielu usług, że zliczyć, wymienić trudno.
A przy okazji.
Kto kiedyś słuchał Radio Gdynia?
Połączenia telefoniczne rodzin tych co na morzu - via radio i statek.
Lub pogaduch przez radiostacje pomiędzy tymi, co mieli do nich dostęp, do tych radiostacji na statkach mieli dostęp.
Tak bardzo dobrze na RBM-1.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)