SQ8PIW pisze:
w niedzielę o 15:00 W Jezioranach .
w niedzielę o 15:00 W Jezioranach .
'Jeziorany' miały swoją grupę odbiorców, jak to artysta o nich śpiewał:
Jeziorany w niedzielę, w dzień powszedni cardiamid.
Teraz łatwo pisać o 'znienawidzonych' audycjach, ale wtedy np. taki Fogg był na topie.
A jak czasem puścili Edytkę z jej Non, je ne regrette rien to pół SP razem z jią śpiewało, chociaż mało kto wiedział o czym śpiewa. To już temat na inne zagadnienie, jak to się zagraniczne piosenki wszystkim podobały, bo zagraniczne, a mało kto wiedział jak płytkie i banalne były teksty tych przebojów... no a potem to już jazz się wdarł i muzyki się słuchało w lokalach, pamietam że jeszcze na początku lat 80tych na południu Polski niektóre lokale urządzały 'fajfy'.
Nie, nie tęskno k do tamtych czasów, ani trochę.
