sq6ade pisze:
Niektórych tak kręci że wyprowadzają się na wiochę zdala od wygód miejskich i ich smogu RF.
Niektórych tak kręci że wyprowadzają się na wiochę zdala od wygód miejskich i ich smogu RF.
Jeden lubi pomidory, drugi szczać na tory.. czy jakoś podobnie, może o ogórkach to było...
Niektórzy sie kiszą w mieście, ja wybrałem głęboką prowincję z innych względów, a brak smogu rf to bonus.
Na brak wygód nie narzekam.
