HF1D pisze:
Napisałem, że biorąc pod uwagę wszystkie wymienione organizacje, dobijemy do 30% osób posiadających pozwolenia radiowe, które są gdzieś zrzeszone. Gdziekolwiek.
Napisałem, że biorąc pod uwagę wszystkie wymienione organizacje, dobijemy do 30% osób posiadających pozwolenia radiowe, które są gdzieś zrzeszone. Gdziekolwiek.
HF1D pisze:
Razem z innymi stowarzyszeniami w SP (LOK, Harcerze, SPDXC, BSK, PK UKF) pewnie dobijemy ponad 30%.
Razem z innymi stowarzyszeniami w SP (LOK, Harcerze, SPDXC, BSK, PK UKF) pewnie dobijemy ponad 30%.
He, he, he. Wiesz, myślałem, że to co piszesz ma jakąś wartość. Ale zmieniłem zdanie jak napisałeś o składkach, że się nie da rozdzielić, czego nie potwierdził sp9mrn. Wręcz mogę powiedzieć, że obnażył Twoje kłamstwa.
HF1D pisze:
Co do jak to nazywasz "mydlenia oczu" to widać, ze niewiele chyba masz do czynienia z organizacjami pozarządowymi, a szczególnie organizacjami pożytku publicznego i nie rozumiesz pewnych zależności podatkowo - księgowych.
Powiem inaczej. Możesz nie korzystać z ubezpieczenia. Możesz nie korzystać z CB QSL.
Składka i tak wynosi x+y+x = 120 zł/rok. Inaczej nie będzie. Bo nie da się sprzedać rozdzielnie.
Co do jak to nazywasz "mydlenia oczu" to widać, ze niewiele chyba masz do czynienia z organizacjami pozarządowymi, a szczególnie organizacjami pożytku publicznego i nie rozumiesz pewnych zależności podatkowo - księgowych.
Powiem inaczej. Możesz nie korzystać z ubezpieczenia. Możesz nie korzystać z CB QSL.
Składka i tak wynosi x+y+x = 120 zł/rok. Inaczej nie będzie. Bo nie da się sprzedać rozdzielnie.
sp9mrn pisze:
Tu działa efekt masy socjalnej. Wydzielenie ubezpieczenia (a kto lubi płacić ubezpieczenia) już na starcie spowodowałoby podniesienie wysokości jednostkowej składki ubezpieczeniowej ze względu na niemożność jednoznacznego skorelowania ilości ubezpieczonych z ilością członków. To spowodowałoby kolejne fluktuacje i pewnie wycofalibyśmy się z ubezpieczenia w ogóle. Co by było głupim rozwiązaniem i zaraz po wycofaniu się rozpoczęła by się krzyki o to, że członkowie powinni być ubezpieczeni.
Podobna sytuacja jest z biurem QSL, które ponosi pewne stałe, niezależne od obrotu QSL koszty. Dodając do tego wariant w którym ktoś wpada na pomysł, że mógłby za biuro płacić co drugi rok (żeby zaoszczędzić) - system by się totalnie rozregulował. Trzeba pamiętać o tym, że w okręgowych i oddziałowych biurach QSL pracują SPOŁECZNIE koledzy, którzy niekoniecznie będą chcieli uczestniczyć w takich cyrkach.
Oczywiście, jeżeli członkowie zechcą zmian to mogą je wprowadzić.
Tu działa efekt masy socjalnej. Wydzielenie ubezpieczenia (a kto lubi płacić ubezpieczenia) już na starcie spowodowałoby podniesienie wysokości jednostkowej składki ubezpieczeniowej ze względu na niemożność jednoznacznego skorelowania ilości ubezpieczonych z ilością członków. To spowodowałoby kolejne fluktuacje i pewnie wycofalibyśmy się z ubezpieczenia w ogóle. Co by było głupim rozwiązaniem i zaraz po wycofaniu się rozpoczęła by się krzyki o to, że członkowie powinni być ubezpieczeni.
Podobna sytuacja jest z biurem QSL, które ponosi pewne stałe, niezależne od obrotu QSL koszty. Dodając do tego wariant w którym ktoś wpada na pomysł, że mógłby za biuro płacić co drugi rok (żeby zaoszczędzić) - system by się totalnie rozregulował. Trzeba pamiętać o tym, że w okręgowych i oddziałowych biurach QSL pracują SPOŁECZNIE koledzy, którzy niekoniecznie będą chcieli uczestniczyć w takich cyrkach.
Oczywiście, jeżeli członkowie zechcą zmian to mogą je wprowadzić.
@HF1D, wyszedłeś albo na zwykłego ściemniacza, albo na gościa który zasiada na stołku totalnie nie przystosowanym do tego dupska. Ja się nie znam i sie do tego przyznałem, Ty chyba udajesz, że się znasz na tym?
sp9mrn pisze:
Bywa...
SQ5KLN pisze:
O, i jeszcze kłamcą zostałem
O, i jeszcze kłamcą zostałem
Bywa...
Który (sp9mrn - HF1D) któremu (sp9mrn - HF1D) to powinien powiedzieć, to sobie we dwóch ustalcie.
Może lepiej już nic nie piszcie o PZK, bo nie coraz śmieszniej, a coraz bardziej żałośnie to wygląda.