sp9uxy pisze:
U wędkarzy najwyższym kosztem pewnie flaszka będzie i grill.
U wędkarzy najwyższym kosztem pewnie flaszka będzie i grill.
Jak popatrzeć na ceny hi-endowych wędzisk, plecionek, żyłek i kołowrotków, echosond - też pojawią się grube tysiące złotych. Dodać należy koszty łowisk, podróży, flaszek i grilla oczywiście.
Tomek SQ5TK
omnia mea mecum porto
szczególnie porto
omnia mea mecum porto
szczególnie porto