canis_lupus pisze:
Moim zdaniem to nie jest kwestia ZG czy nawet delegatów a raczej mentalności całego środowiska PZK. To członkowie najpierw wybierają delegatów, potem wybierane jest prezydium, czy tam ZG. Tu władza jest jakby oddolna. Więc członkowie maja takich reprezentantów jakich chcą mieć. Usuniesz obecną władzę to pojawi sie następna - identyczna.
Moim zdaniem to nie jest kwestia ZG czy nawet delegatów a raczej mentalności całego środowiska PZK. To członkowie najpierw wybierają delegatów, potem wybierane jest prezydium, czy tam ZG. Tu władza jest jakby oddolna. Więc członkowie maja takich reprezentantów jakich chcą mieć. Usuniesz obecną władzę to pojawi sie następna - identyczna.
Szymon
Przecież wiadomo że to członkowie muszą chcieć.
Tylko pytanie czy chcą.