już nic nie chciałem pisać ale trudno,
@ILB,
pisałeś że jak:
"ktoś ma bałagan w swoim domu to nie Ty będziesz sprzątał...."(tak mniej/więcej)
i takie tam inne brednie,
mnie osobiście nie przychodzi do głowy aby komentować czy
ktoś ma burdel w "własnym domu",
swoje zdanie mogę mieć ale nie komentuję,
poza tym napisz mi proszę czy jesteś może pod opieką jakiejś fundacji
lub czegoś tam,
mam w zwyczaju co miesiąc wpłacać "parę groszy" na "biedne dzieci"
w tym miesiącu wpłaciłem niewiele wiec wskaż odpowiednią organizacje,
taką która będzie w stanie Tobie pomóc,
@ILB,
pisałeś że jak:
"ktoś ma bałagan w swoim domu to nie Ty będziesz sprzątał...."(tak mniej/więcej)
i takie tam inne brednie,
mnie osobiście nie przychodzi do głowy aby komentować czy
ktoś ma burdel w "własnym domu",
swoje zdanie mogę mieć ale nie komentuję,
poza tym napisz mi proszę czy jesteś może pod opieką jakiejś fundacji
lub czegoś tam,
mam w zwyczaju co miesiąc wpłacać "parę groszy" na "biedne dzieci"
w tym miesiącu wpłaciłem niewiele wiec wskaż odpowiednią organizacje,
taką która będzie w stanie Tobie pomóc,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))