
QTH:
Kraków
Posty: 8299 #2635431
|
SP2LIG pisze:
Ja mam dobre a nawet bardzo dobre zdanie o pracy PP. Mianowicie w zeszłym roku jedną noc nocowałem w wynajętym pokoju w Kazimierzu Dolnym i znałem tylko nr domu w którym nocowałem. W drodze powrotnej do domu zorientowałem się że pozostawiłem tam cenną rzecz osobistą. Za daleko było żeby wracać. Napisałem list adresując : Pani która wynajmuje pokoje, ul Nadwiślana nr xy. Okazało się że pomyliłem nazwę ulicy powinna brzmieć Nadrzeczna. Listonosz oczywiście mógł list odesłać z powrotem bo takiej ulicy w KD nie ma. Jednak tego nie zrobił, po swoim doskonałym zawodowym "węchu" trafił pod właściwy adres i zapomnianą rzecz otrzymałem błyskawicznie na adres zamieszkania. Brawo Pan listonosz, brawo PP że ma takich pracowników.
Radzę być ostrożnym w wieszaniu psów na PP. ________________ Greg SP2LIG
Nie mógł, jeśli przesyłka jest zaadresowane nawet błędnie, ale jednoznacznie i jest możliwa do dostarczenia, PP ma obowiązek taka przesyłkę dostarczyć. Wynika to wprost z prawa pocztowego. Ale tak, dzisiaj rewelacją jest realizacja przez pocztę ich obowiązków za które płacimy... _________________ "Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y". |