SP8ILF pisze:
A Ty tam piłeś czy chlałeś a może nawet nie byłeś .Coś mi to pachnie / jak kiedyś /jedynie słuszną i dobrą zmianą . Wg Ciebie wszyscy sa przestępcami !!Znamy to . Pozdrówka
sp3mep pisze:
brawo Ty i 500+ w pakiecie,
z tym że uważam że jak najbardziej pić tam można za "składkowe"
jednak chlać wypadało by za swoje,
co prawda niektórym wystarczy tylko to za składkowe,
sp9mrn pisze:
Co byście powiedzieli na taki prosty motyw - ponieważ głównym sponsorem Zjazdu Technicznego w Burzeninie iest Polski Związek krótkofalowców, to można rozważyć, by członkowie PZK otrzymali zniżkę w wysokości np 30% na uczestnictwo w zjeździe.
Płacą składki - więc w jakimś stopniu współfinansują to przedsięwzięcie - zatem coś im się za to należy.
A ci co nie należą - przestaną mówić, że nie opłaca się należeć do PZK...
Co o tym sądzicie?
mrn
Co byście powiedzieli na taki prosty motyw - ponieważ głównym sponsorem Zjazdu Technicznego w Burzeninie iest Polski Związek krótkofalowców, to można rozważyć, by członkowie PZK otrzymali zniżkę w wysokości np 30% na uczestnictwo w zjeździe.
Płacą składki - więc w jakimś stopniu współfinansują to przedsięwzięcie - zatem coś im się za to należy.
A ci co nie należą - przestaną mówić, że nie opłaca się należeć do PZK...
Co o tym sądzicie?
mrn
brawo Ty i 500+ w pakiecie,
z tym że uważam że jak najbardziej pić tam można za "składkowe"
jednak chlać wypadało by za swoje,
co prawda niektórym wystarczy tylko to za składkowe,
A Ty tam piłeś czy chlałeś a może nawet nie byłeś .Coś mi to pachnie / jak kiedyś /jedynie słuszną i dobrą zmianą . Wg Ciebie wszyscy sa przestępcami !!Znamy to . Pozdrówka
a Ty z czego się urwałeś lub może jakichś pigułek na noc nie zażyłeś ?,
myślę że dajesz rade czytać ze zrozumieniem,
tak jak piszesz nigdy tam nie byłem,
ale nigdy nie pisałem że nie powinno tego być ,
jak najbardziej jestem za tym aby pić tam za składkowe,
chlać za swoje,
wierzę w Ciebie ,
ufam że zrozumiesz,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))