Widzę, że staniały. Dla potrzeb techniki naziemnej i dla większości urządzeń pomiarowych wystarczy. Tylko trzy ale:
1, aby właściciele systemów GPS-a, nie zaczęli czegoś kombinować, nie było problemów z "propagacją i zakłóceniami" oraz problem papierka certyfikującego. Sprawa warta grzechu, ponieważ od czasu, gdy kolega skalibrował przyrząd w GUM oraz na tej podstawie skalibrowano ZPFM-y to skończyły się czasy radiotelefonów po za kanałem.
1, aby właściciele systemów GPS-a, nie zaczęli czegoś kombinować, nie było problemów z "propagacją i zakłóceniami" oraz problem papierka certyfikującego. Sprawa warta grzechu, ponieważ od czasu, gdy kolega skalibrował przyrząd w GUM oraz na tej podstawie skalibrowano ZPFM-y to skończyły się czasy radiotelefonów po za kanałem.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)