EI2KK pisze:
Nie chodzi o slang, tylko o wymawianie QUEBEC przez kolegów z SP (i nie tylko).
Nie chodzi o slang, tylko o wymawianie QUEBEC przez kolegów z SP (i nie tylko).
Sprawa jest bardziej zlozona, bo quebec to nie jedyna litera nieprawidlowo wymawiana przez naszych rodakow...

Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...
...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...
Ultra szybki elektron!!!
8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁
Naucz się w końcu lutować! LINK
Pozdro Malcolm