sp3aok pisze:
ciach....Złożyłem skargę na policji i wniosek o ściganie. Sprawa ruszyła w sądzie rejonowym. Następnie Okręgowym Prezes na ławie oskarżonych. Wyszło na to że wprowadzili Prezesa w błąd. Efekt bezpośrednie porozumienie z prezesem. Antenę mogłem zainstalować z powrotem.
ciach....Złożyłem skargę na policji i wniosek o ściganie. Sprawa ruszyła w sądzie rejonowym. Następnie Okręgowym Prezes na ławie oskarżonych. Wyszło na to że wprowadzili Prezesa w błąd. Efekt bezpośrednie porozumienie z prezesem. Antenę mogłem zainstalować z powrotem.
Napisz ile to trwało od momentu demontażu do montażu ponownego.
W każdym razie gratulacje
--
Paweł
Paweł