w "telewizorni" podawali że jest ponad 1k "chętnych",
do rozmów wybiorą około 80-ciu,
małe szanse aby trafił tam jakiś hamsiak
tym bardziej że płacą ponoć marnie no ale wyżerka i spanie za free to kto wie,
swoją drogą dziwie się "plarnikowi" że nie
"oddał" znaku,myślę że wielu zmieniłoby bo o nim zdanie,
wszystkim życzę
wszystkiego dobrego w Nowym Roku
do rozmów wybiorą około 80-ciu,
małe szanse aby trafił tam jakiś hamsiak
tym bardziej że płacą ponoć marnie no ale wyżerka i spanie za free to kto wie,
swoją drogą dziwie się "plarnikowi" że nie
"oddał" znaku,myślę że wielu zmieniłoby bo o nim zdanie,
wszystkim życzę
wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))