sp5it pisze:
,,,,,,,,,,,,,,,,,
Sama idea upamiętnienia powstania jak najbardziej słuszna, to jeden z niewielu zrywów, w którym nie dostaliśmy w doopę. Tu się nie świętuje porażki tylko zwycięstwo
M
,,,,,,,,,,,,,,,,,
Sama idea upamiętnienia powstania jak najbardziej słuszna, to jeden z niewielu zrywów, w którym nie dostaliśmy w doopę. Tu się nie świętuje porażki tylko zwycięstwo
M
tak to jedyne powstanie zakończone sukcesem,
ale co zrobić ,
jesteśmy narodem który świętuje porażki,klęski i głupoty,
nie świętując sukcesów,
Michał ,brawo Ty,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))