SP1AP pisze:
Przy używanych kablach tego typu zawsze miałem jeden z nich do wyrzucenia, bo żyła była sczerniała i chropowata że się guma izolacji kleiła do niej i nie szło jej ściągnąć w razie potrzeby odizolowania. Nie wiem, co jest przyczyną tego zjawiska, bo np faza w gniazdkach ściennych jest różnie podłączana, więc takie ślady przegrzania powinny mieć obie żyły zasilające, a zawsze jest to tylko w jednej. Trzecia, zerująca jest zawsze czyściutka i gładka, izolacja się daje lekko ściągać.
Przy używanych kablach tego typu zawsze miałem jeden z nich do wyrzucenia, bo żyła była sczerniała i chropowata że się guma izolacji kleiła do niej i nie szło jej ściągnąć w razie potrzeby odizolowania. Nie wiem, co jest przyczyną tego zjawiska, bo np faza w gniazdkach ściennych jest różnie podłączana, więc takie ślady przegrzania powinny mieć obie żyły zasilające, a zawsze jest to tylko w jednej. Trzecia, zerująca jest zawsze czyściutka i gładka, izolacja się daje lekko ściągać.
Sugerujesz że ta czerwona nie była przegrzana i dlatego lepiej pracowała jako antena? Ale to był całkiem nowy kabel i nie zdążyłem go jeszcze przegrzać.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)