sp9nrb pisze:
Dobrze, że nie ma tu Chuck Norrisa. Wyczyny rosną tak samo jak ryby w opowiadaniach wędkarzy. Jak zdolność bojowa polskiej partyzantki jednej drugiej i trzeciej razem wziętych, ze nie wiadomo po co Armia Czerwona straciła tylu ludzi bo sami dalibyśmy radę. Ale z wypowiedzi niektórych dyskutantów jest ukazany cel pisanej na nowo historii. Szczególnie " my i ......" Zastanawiam się jak te wydarzenia będą opisywane za rok czy za dwa jak wiatr historii zmieni kierunek.
Dobrze, że nie ma tu Chuck Norrisa. Wyczyny rosną tak samo jak ryby w opowiadaniach wędkarzy. Jak zdolność bojowa polskiej partyzantki jednej drugiej i trzeciej razem wziętych, ze nie wiadomo po co Armia Czerwona straciła tylu ludzi bo sami dalibyśmy radę. Ale z wypowiedzi niektórych dyskutantów jest ukazany cel pisanej na nowo historii. Szczególnie " my i ......" Zastanawiam się jak te wydarzenia będą opisywane za rok czy za dwa jak wiatr historii zmieni kierunek.
Tak, masz rację, szczególnie niektórzy TW tworzą tu prawdziwą historię.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof
SQ6VP
Krzysztof
SQ6VP