SQ5KLN pisze:
Weź pod uwagę, że ludzi nieracjonalnych jest więcej niż racjonalnych i takie "wierzenia" mają tendencje do rozpowszechniania się i potem upowszechniania (a jako argument często pada: naukowcy nie zaprzeczają
) i potem płaskoziemcy domagają się zmiany programu nauczania w szkołach a znachorzy leczą dzieci wielodniową głodówką i domagają się uznania ich metod jako "medycznych". Dla Ciebie to śmieszne, bo wiesz że to bzdury ale niebezpiecznie dużo ludzi w takie rzeczy "łyka" (nie wspominając już o tym, że dzieci też mają dostęp do internetu!).
sq6ade pisze:
Ej dajcie ludziom wierzyć w co chcą (...)
Ej dajcie ludziom wierzyć w co chcą (...)
Weź pod uwagę, że ludzi nieracjonalnych jest więcej niż racjonalnych i takie "wierzenia" mają tendencje do rozpowszechniania się i potem upowszechniania (a jako argument często pada: naukowcy nie zaprzeczają
Dokładnie Piotrze, tak jest np z teorią Darwina, której w szkole nauczają jako pewnik, choć to ciągle tylko teoria bez "brakującego ogniwa".
Dobrze chociaż, że z nazwy nie usunęli słowa "Teoria".