To co jest w Częstochowie to nie jest ADx2, tylko samoróbka z dwóch ADx-ów, najprawdopodobniej produkt WKTS-u w Częstochowie. Oryginał wygląda podobnie tylko "środkowa cześć" jest znacznie mniejsza, by zachować odległość 0,9 fali pomiędzy środkami elektrycznymi skrajnych sekcji. Najprawdopodobniej dospawano jedna antenę do drugiej.
Dwa ADx-y były prawdopodobnie wykorzystywane dla przekaźnika 303,3-339,3 zrobionego na ZEW-e bez dupleksera. Wbrew pozorom działało to zupełnie poprawnie - anteny po osi maja dość dobra separację sygnałów.
Dwa ADx-y były prawdopodobnie wykorzystywane dla przekaźnika 303,3-339,3 zrobionego na ZEW-e bez dupleksera. Wbrew pozorom działało to zupełnie poprawnie - anteny po osi maja dość dobra separację sygnałów.