sq9oub pisze:
Ciekawostka. Syn mieszka w NZ. Kupił dom i remont przeprowadzał. Nic samemu tam nie można robić. Wszelkie instalacje woda kanalizacja gaz elektryka tylko i wyłącznie firmy. Elementy na stałe instalowane np. piec w zabudowie firma. Przesuwał w łazience zlew firma. To co nie ma wtyczki to firma. Na wszystko od razu wydawane protokoly instalacyjne. Nie wolno i basta.
Ciekawostka. Syn mieszka w NZ. Kupił dom i remont przeprowadzał. Nic samemu tam nie można robić. Wszelkie instalacje woda kanalizacja gaz elektryka tylko i wyłącznie firmy. Elementy na stałe instalowane np. piec w zabudowie firma. Przesuwał w łazience zlew firma. To co nie ma wtyczki to firma. Na wszystko od razu wydawane protokoly instalacyjne. Nie wolno i basta.
Tam jest za dużo prawników i tam też są cwaniacy. Jeżeli znajdą jakiekolwiek odstępstwo od przepisów a nie daj Boże strat materialnych to prawnicy zedrą ostatnią koszulę z delikwenta. Wielu naszych już się o tym przekonało.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)