sp9nrb pisze:
Tak. Mam też gdzieś nawet zapisaną pełną nazwę używaną na oficjalnych przyjęciach z odziałem tambylców ale jest ona za długa do codziennego użytku.
Odnośnie cen to nawet w zaprzyjaźnionym sklepie w Madrycie (UE) w epoce Donalda ceny wyrównały się do tych najwyższych.
SP1AP pisze:
A co to jest WB Józku? Masz może na myśli UK?
Jeśli tak, to już dawno ceny sprzętu z wysp brytyjskich przerosły wszelkie wyobrażenie.
A co to jest WB Józku? Masz może na myśli UK?
Jeśli tak, to już dawno ceny sprzętu z wysp brytyjskich przerosły wszelkie wyobrażenie.
Tak. Mam też gdzieś nawet zapisaną pełną nazwę używaną na oficjalnych przyjęciach z odziałem tambylców ale jest ona za długa do codziennego użytku.
Odnośnie cen to nawet w zaprzyjaźnionym sklepie w Madrycie (UE) w epoce Donalda ceny wyrównały się do tych najwyższych.
Ja od dłuższego czasu zauważam, że na sprzęt używany najniższe ceny są na ebaY.de po sąsiedzku.