Nie wiem jaka jest statystyka przesyłek z Chin, ale jeśli jest ich, przyjmijmy, 50 tys. dziennie, to ile ma szansę zostać oclone i oVATowane? To nie jest chyba automatyczny proces. Pewnie zostanie to usprawnione i może uderzyć w hurtowników (dla których zamawianie 100 sztuk telefonów z Szanghaju to norma), ale czy w osoby prywatne... to raczej nadal wyrykowo. Oby!
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)