SP6IX pisze:
To jest lutowane ale musisz lutować tym czpieniem i do tego musisz mieć cynę łatwo topliwą 60st/c lub 120st/c ,nagrzewając czpień gorącym powietrzem roztapiasz cynę i dociskasz go do miejsca przeznaczenia.Tak po krótce ,tylko nie wiem czy ci się to tobie opłaca czy nie lepiej kupić nowy na allegro.
To jest lutowane ale musisz lutować tym czpieniem i do tego musisz mieć cynę łatwo topliwą 60st/c lub 120st/c ,nagrzewając czpień gorącym powietrzem roztapiasz cynę i dociskasz go do miejsca przeznaczenia.Tak po krótce ,tylko nie wiem czy ci się to tobie opłaca czy nie lepiej kupić nowy na allegro.
I zrobione! Po dokładnym oczyszczeniu i pocynowaniu lutownicą transformatorową "środka" oraz czapki która jest chyba mosiężna,podlałem topnikiem ustawiłem i podgrzałem hot-airem . Końcówka ładnie osiadła i trzyma mocno. Kondensator nie zmienił pojemności, ale zapasowy na wszelki wypadek już zamówiłem. Dzięki!