Swego czasu do radiotelefonów FM315 była specjalna wersja paska do noszenia radiotelefonu. W pasek był wmontowany kabel koncentryczny z jednej strony zakończony wtyczką a z drugiej gniazdkiem mocowanym do paska. Przenosiło to antenę z pozycji na pasie do pozycji nad głową. Antena ta sama co do radiostacji ale już wyżej i jej energia nie była pochłaniana przez tułów operatora.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)