SQ5KVS pisze:
A robienie kupy w kucki jest zdrowsze. I to jest udowodnione naukowo. I kto tak robi, ręka do góry? No?
1W/Kg to jakieś 70W / Kg dla człowieka. Czyli trzeba by siedzieć na antenie, do tego prawie cały czas.
Oczywiście że ekspozycja jest szkodliwa dla organizmów. Tylko że poniżej pewnej dawki szkodliwość całkowicie ginie w innych efektach. Jeśli rzucicie palenie, picie, zaczniecie uprawiać sporty i dobrze się odżywiać, wtedy sobie pitolcie o większej szkodliwości fal w poprzek od tych wzdłuż.
A robienie kupy w kucki jest zdrowsze. I to jest udowodnione naukowo. I kto tak robi, ręka do góry? No?
1W/Kg to jakieś 70W / Kg dla człowieka. Czyli trzeba by siedzieć na antenie, do tego prawie cały czas.
Oczywiście że ekspozycja jest szkodliwa dla organizmów. Tylko że poniżej pewnej dawki szkodliwość całkowicie ginie w innych efektach. Jeśli rzucicie palenie, picie, zaczniecie uprawiać sporty i dobrze się odżywiać, wtedy sobie pitolcie o większej szkodliwości fal w poprzek od tych wzdłuż.
A kolega o antenach kierunkowych słyszał? a o ludziach, którzy do rożków mikrofalowych zaglądali też słyszał? A o polach wewnętrznych anteny też słyszał? A o tym, że efekt cieplny może być miejscowy, i zdarzały się oparzenia skóry przy dotykaniu anten zasilanych mocą 2W?
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)