
QTH:
KO00XC
Posty: 3627 #2603599
|
sp9uxy pisze:
A jak ktoś był niewierzący to też trzeba modlić się za niego? Tak pytam dla ciekawości.
Tak, warto się modlić za wszystkich. Niezależnie od tego czy był ktoś wierzącym, niewierzącym, ateistą czy innej wiary. Poza tym nie wiemy nigdy do końca jak jest z tą naszą wiarą - wielu jedna się z Bogiem, oddaję się Jemu w opiekę w ostatnich dniach, chwilach życia... (np. w szpitalu).
Modlitwy nigdy nie jet zbyt wiele, a w intencji innych jest dobrym darem dla nich. Mam na myśli zarówno modlitwę tradycyjną (Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Pod Twoją obronę, Wieczny odpoczynek itp.) jak też osobistą rozmowę z kochającym nas bezgranicznie i bezinteresownie Tatą - Ojcem - Bogiem (podobnie jak z ukochaną, ukochanym - z Miłością).
Polecam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
_________________ 73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP ------------------------------------------------------------------------------------ "Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości! Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r. Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo |