"Możesz odbierać mój post jako złośliwość - Twoja sprawa, ale... teraz Twoja kolej, zakładasz konto na qrz.com z loginem SP8TZ (lub logujesz się jeśli już takie konto wcześniej założyłeś) i zajmujesz się dalej swoim znakiem sam (sam modyfikując w razie potrzeby swoje dane)"
Przecież o tym wszystkim wiem. Konto na QRZ.com założyłem już jakiś czas temu. Po dodaniu znaku z kilkanaście razy wchodziłem na stronę (będąc zalogowany) aby znaleźć opcję edycji. Nie znalazłem i w końcu zrezygnowany napisałem prośbę w jedyne miejsce, gdzie mogłem się o pomoc zwrócić -
Tutaj, do szanownego kolegi, czyli Ciebie.
Dopiero po fakcie pomyślałem, że może muszę się wylogować na QRZ.com i raz jeszcze zalogować. Okazało się, że ten sposób zadziałał - dopiero teraz mam opcje edycji i wszystkie inne które być powinny. Widocznie uprawnienia nie były dla mnie zapisane na starej sesji zalogowania się i trzeba było po prostu się przelogować.
Zostawiam to jako instrukcję dla innych, może to im pomoże w podobnym przypadku (a więc będąc zalogowanym na wciąż trwającej sesji trzeba się wylogować i zalogować raz jeszcze). Szkoda, że przez jedną rzecz i dwie w sumie zwykłe prośby tyle krzyku... z mojej strony to tyle, serdecznie pozdrawiam Cię SQ5KLN!
Przecież o tym wszystkim wiem. Konto na QRZ.com założyłem już jakiś czas temu. Po dodaniu znaku z kilkanaście razy wchodziłem na stronę (będąc zalogowany) aby znaleźć opcję edycji. Nie znalazłem i w końcu zrezygnowany napisałem prośbę w jedyne miejsce, gdzie mogłem się o pomoc zwrócić -
Tutaj, do szanownego kolegi, czyli Ciebie.
Dopiero po fakcie pomyślałem, że może muszę się wylogować na QRZ.com i raz jeszcze zalogować. Okazało się, że ten sposób zadziałał - dopiero teraz mam opcje edycji i wszystkie inne które być powinny. Widocznie uprawnienia nie były dla mnie zapisane na starej sesji zalogowania się i trzeba było po prostu się przelogować.
Zostawiam to jako instrukcję dla innych, może to im pomoże w podobnym przypadku (a więc będąc zalogowanym na wciąż trwającej sesji trzeba się wylogować i zalogować raz jeszcze). Szkoda, że przez jedną rzecz i dwie w sumie zwykłe prośby tyle krzyku... z mojej strony to tyle, serdecznie pozdrawiam Cię SQ5KLN!
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)