sp9aki pisze:
Jeśli jednak już istnieją rzeczywiście w PZK dwie kasty różnie uprzywilejowanych członków, to może należałoby pójść dalej
i w konsekwencji wprowadzić gradację wysokości płaconych składek członkowskich PZK.
1. pozostawić je na dotychczasowym poziomie, dla "wybrańców i ulubieńców"
2. obniżyć je do poziomu np. 50%, dla reszty związkowego pospólstwa.
Będzie bardziej sprawiedliwie, bo coś za coś!
Jeśli jednak już istnieją rzeczywiście w PZK dwie kasty różnie uprzywilejowanych członków, to może należałoby pójść dalej
i w konsekwencji wprowadzić gradację wysokości płaconych składek członkowskich PZK.
1. pozostawić je na dotychczasowym poziomie, dla "wybrańców i ulubieńców"
2. obniżyć je do poziomu np. 50%, dla reszty związkowego pospólstwa.
Będzie bardziej sprawiedliwie, bo coś za coś!
Gdybyś cokolwiek rozumiał, to byś dawno zorientował się, że w PZK rządzą zwyczajni członkowie poprzez swoich przedstawicieli w jego władzach. Poczytaj ze zrozumieniem Statut.
To, że były v-ce prezes go nie zna, to już dawno wiemy.
My delegaci, też możemy mieć pretensje do członków Prezydium, że dzwonią do siebie, rozsyłają sms-y i mają jeszcze tajniejszą swoją listę e-mailową i cosik uzgadniają poza naszą wiedzą.
Jaqubku, tak to działa w demokracji.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK